• Wpisów:12
  • Średnio co: 129 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 20:30
  • Licznik odwiedzin:2 141 / 1678 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Ja już wymyśliłam z zawodu jestem i będę Directioners

PS:I panią Malik;P A wy?
  • awatar Martyna....: Hej , prowadze opowiadanie o One Direction wbijesz ;* ?
  • awatar Harry Styles 1D: Siemka. Jestem fanka 1D dopiero założyłam sobię bloga .Bym chciała żebyś mnie odwiedzała dawała komętarze i lajkował a w zamian ja zrobię to samo :D Mam nadzieje że moj blog ci sie spodoba i będziesz do mnie wpadała :**
  • awatar Music in my world <3: Heej ;3 jeśli widzisz ten komentarz może wejdziesz i skomentujesz mój pierwszy rozdział z góry dzięki : *
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

saraderengowska
 
zzuza69
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Jak już wspomniałam bardo chcę wszystkich Directioner;* PRZEPROSIĆ że tak długo nic nie dodawałam, ale miałam pewne problemy, a teraz nie mam weny!Ale myślę że nie długo dodam coś może nie z Zaynem ale z Liam'em tak jakoś mnie ochota naszła*.*Pozdrawiam-,-


http://hdwallsize.com/wp-content/uploads/2013/03/One-Direction-Download-for-Dekstop.jpg
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Uwielbiam ten stan gdy mam słuchawki w uszach i słucham One Direction;* Wtedy liczą się tylko oni;*
  • awatar Z pamiętnika: Święta racja ! Odwiedzisz mnie ? Dopiero zaczynam ... Liczę na dodanie do obserwowanych!
  • awatar Gość: Dobre;*Mam tak samo a na lekcjach nie mogę się skupić cały czas myślę o 1D i nucę "One Way Or Another"
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Z dedykacją dla Horanowej

Obudziłaś się i zobaczyłaś karteczkę z napisem
KOCHANIE MAM KONCERT IDŹ NA ZAKUPY JA NIESTETY PRZYJADĘ DOPIERO JUTRO O 10.00 DBAJ O SIEBIE, A W SUMIE O WAS;*
KOCHAM ZAYN
W kopercie była włożona karta kredytowa. Ubrałaś się w http://sphotos-a.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/p480x480/940950_535967549777782_1283509024_n.jpg i umówiłaś się z przyjaciółką i wyszłaś. W centrum handlowym było dużo pięknych sukienek, ale wybrałaś jedną https://www.google.pl/url?sa=i&;rct=j&q=&esrc=s&source=images&cd=&cad=rja&docid=9NLnC1AVNot0RM&tbnid=0gKoVMcF3FNgAM:&ved=0CAUQjRw&url=http%3A%2F%2Fwww.polkadotbride.com%2F2011%2F03%2Ftina-mak-maternity-bridal-gowns%2F&;ei=i2qaUdLyBsTusga98IHgCA&bvm=bv.46751780,d.bGE&psig=AFQjCNE_RbfH_HVvA08NNkxblUnD_gfg8Q&ust=1369160678288773, (nie wiem czy wspomniałam byłaś w ciąży w 2 miesiącu,a ślub za cztery miesiące).Po powrocie schowałaś sukienkę w pokrowiec i jeszcze karton, uważałaś na nią, ale bałaś się też że Malik ją znajdzie i zobaczy ją przed ślubem.Ugotowałaś obiad i zadzwoniłaś do przyjaciółki. Wieczorem postanowiłaś wybrać się na dyskotekę z przyjacielem Danem i (i.t.p).Ubrałaś się w http://3.bp.blogspot.com/-TXLC8FgTfh0/UKjAu5RjN_I/AAAAAAAABKQ/pBs878kKLvY/s1600/%c4%87wieki1.jpg i wyszłaś pod ville czekając na przyjaciół, po piętnastu minutach dojechaliście na miejsce.Gdzie zauważyłaś Mulata tańczącego z Perrie.
Tyonoć miałeś być na koncercie?-wymamrotałaś
Z:Tak, ale odwołali nam go a ja chciałem ostatni raz nacieszyć się wolnością
Ty:A Perrie?
Z:Spotkaliśmy się przypadkiem (nie do końca wierzyłaś mu)
Ty:No dobra
Z:Kocham Cię
Ty:Ja też
Z:Zatańczysz?-wyciągnął w twoją stronę rękę
Ty:Nie
Zlaczego?
Ty:Bo przyszliśmy tu osobno haha nie no żartuje

**Oczami Zayna**
Tak bardzo kocham (t.i), ale kocham też Perrie, obie są tak piękne i ... uczciwe, no właśnie uczciwe.Uczciwość to coś czego ja nie mam oszukuje (t.i), chociaż ją kocham i niedługo będziemy małżeństwem z czego bardzo się cieszę.Zdradzam (t.i) i nie potrafię przestać Perrie ma coś w sobie, coś takiego...?!Siedziałem z Perrie na kanapie i rozmawialiśmy.
P:Kocham Cię
Z:Ja Ciebie też
Powiedziałeś już(t.i)
Z:Nie jeszcze nie i jej nie powiem
P:To kim ja dla Ciebie jestem?
Z:Kocham was obie!
P:No nie wiem?
Z:Umawialiśmy się na początku, że to jest związek bez zobowiązań i że nikt się o tym nie dowie
P:Tak wiem
**Dzień ślubu(twoimi oczami)**
Ty:I nareszcie nadszedł ten dzień tak się cieszę
(i.t.p):Ja też bardzo
Ty:Już byłam u fryzjera teraz muszę iść jeszcze do kosmetyczki,a za półgodziny przyjedź do mnie pomożesz ubrać mi sukienkę
(i.t.p)obrze
Tya
(i.t.p)a pa
http://www.google.pl/imgres?q=panna+m%C5%82oda+w+ci%C4%85%C5%BCy&hl=pl&biw=1152&bih=773&tbm=isch&tbnid=cdFcvEF6JUdIUM:&imgrefurl=http://slub-wesele.pinger.pl/m/16653792/panna-mloda-w-ciazy-jaka-suknie-dobrac&;docid=E4vXOgmSltNa8M&imgurl=http://i.pinger.pl/pgr317/15efa85d000aea6e50e02dfd/organizacja-slubu-i-wesela-eweselny-pl-263.jpg&;w=400&h=267&ei=oKSbUee5BcKhO-n7gYAE&zoom=1&ved=1t:3588,r:66,s,i:285&iact=rc&dur=96&page=3&tbnh=177&tbnw=267&start=48&ndsp=24&tx=126&ty=120
***
Z:Ja Zayn biorę sobie Ciebie(t.i) za żonę i ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz, że Cię nie opuszczę aż do śmierci.
Tak mi dopomóż Panie Boże Wszechmogący w Trójcy Jedyny i Wszyscy Święci
Ty:Ja(t.i) biorę sobie Ciebie Zayn za męża i...-nie dokończyłaś bo Perrie przerwała.
P:Nnniiieee...
Ty:Co się dzieje?
Z:Nie wiem?!
P:Jak to nie wiesz?A przez te pięć miesięcy jak zdradzałeś(t.i) ze mną to wiedziałeś?
Ty:Zayn o czym ona mówi? to prawda?
Prawda, prawda
Ty:Jak mogłeś-uderzyłaś Malika w twarz i uciekłaś z kościoła.






  • awatar Gość: Dziękuje za dedykację;3 Imagin piękny;*
  • awatar Gość: Wracaj szybko do zdrowia;P Pozdro;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Twój brat Dave przyjaźni się z Zaynem Malikiem jeszcze od przedszkola i ty też bardzo dobrze się z nim dogadujesz.Wstałaś rano i spojrzałaś na zegarek zobaczyłaś że spóźniłaś się do szkoły, ubrałaś się http://www.faslook.pl/media/cache/8b/25/8b2535348407b7f8af978e94f2930935.jpg i nie malując się poszłaś do swoich rodziców którzy właśnie wybierali się do pracy, żeby Cię podwieźli.W samochodzie zrobiłaś makijaż, zdążyłaś na drugą lekcje, usiadłaś ostatniej ławce z kolegą Gregory.W trakcie lekcji do klasy zapukała Policja i zawołała Ciebie,powiedzieli tobie że twoi rodzice mieli wypadek samochodowy i zginęli na miejscu, było Ci bardzo smutno i obwiniałaś siebie za to bo w końcu to ty powiedziałaś im że mają Cię zawieść.Weszłaś do klasy(cały czas płakałaś)wzięłaś torbę i poszłaś do domu.Postanowiłaś zabić się.Ubrałaś się w http://img.szafa.pl/uploads/clothes/c0/d3/d263/3415804/1284576813.jpg i poszłaś w stronę mostu,gdy chciałaś już skoczyć ale ktoś chwycił Cię w pasie i powiedział
"NIE RÓB TEGO NIE MARNUJ SOBIE ŻYCIA", był to sam Zayn Malik.Rozmawialiście tak chwile i w końcu zeszłaś z mostu.
Tyziękuje
Z:Za co?
Ty:Za to że mnie powstrzymałeś
Z:Nie ma za co w końcu jesteś siostrą mojego przyjaciela!
Ty:Mam jedno pytanie jak mnie tu znalazłeś?
Zave do mnie zadzwonił powiedział o wszystkim i kazał mi zobaczyć co robisz, a ja jechałem do Ciebie i zobaczyłem Cie tu.-Ty pocałowałaś Mulata a on odwzajemnił czyn
Ty:A Perrie?
Z:Już dawno chciałem to zrobić
Ty:Nie odpowiedziałeś na moje pytanie!
Z:Nie układa nam się już dawno, ona jest ze mną po to żeby mogła kupić sobie jakieś ciuchy,a ja się dla niej nie liczę
Ty:Kocham Cię
Z:Ja Ciebie też,a teraz choć do mnie do domu-Poszłaś z Malikiem.
**3 miesiące później**
Z:Wiecie morze państwo już co jej jest?
Lek:Ma tak wyniszczony organizm i podejrzewamy że ma BULIMIĘ!
Pielęgniarka:Otworzyła oczy
Lekzień dobry
Ty:Co się stało
Z:Zemdlałaś i pojechaliśmy do lekarza
Lek:Czy ma pani bulimię?
Ty:Nie mam-krzyknęłaś
Lek:To czemu się pani tak denerwuje?
Z:Wymiotowała ostatnio trochę ale powiedziała że to grypa
Ty:No dobra mam, ale to nic poważnego
Lek:Ma pani dla kogo żyć
Z:Co teraz?
Lek:Kilka pana słów że jest piękna i że nie musi być chudsza i będzie dobrze?!
**Miesiąc później**
Wyzdrowiałaś dzięki Mulatowi, jesteś z nim szczęśliwa i fani zaakceptowali wasz związek.
 

 
Trzy miesiące temu rozstałaś się ze swoim chłopakiem Zaynem, tak z Zaynem Malikiem.Nie jesteście już razem, ponieważ zdradził Cię z Perrie Edwards, a do gazet żeby nie było afery powiedział że to ty zdradziłaś go z swoim byłym chłopakiem Aleksem.Było ci bardzo ciężko, ale twoja przyjaciółka pomogła Ci z tego wyjść, myślałaś że już nie kochasz już Malika, ale domyśliłaś się że to nie prawda gdy Mulatowi znowu
zaczęło na tobie zależeć.Zaczął do Ciebie pisać, dzwonić,przychodzić pod twój dom, szkołę, do pracy, ale ty nie chciałaś mu tego wybaczyć.
***
Wstałaś rano jak co dzień ubrałaś się w http://pu.i.wp.pl/bloog/84407640/51215190/BQcDAAAAAwoDanBnAAAA_Cz_big.jpg umyłaś zęby zrobiłaś mocny makijaż(postanowiłaś, że nie będziesz już grzeczną dziewczynką)i wyszłaś do szkoły.Po drodze weszłaś do małego sklepu i kupiłaś sobie małą butelkę wody i jabłko.Jak zwykle wasz nauczyciel od wychowania fizycznego się spóźnił więc mogłaś jeszcze przeczytać esemesa
którego dostałaś od Zayna, było w nim napisane, że Malik ma dla ciebie niespodziankę, ale nie zdążyłaś przeczytać reszty bo nauczyciel wszedł na sale.Byłaś odwrócona tyłem więc z początku nie widziałaś że za nim wszedł też Zayn.
Na:To jest Zayn Malik będzie miał u nas praktyki
Tyo co tu jeszcze on?!
Na:Żebyś miała pytanie!-dodał nauczyciel
Ty:Ja nie chcę żeby on tu był
Nalaczego?
Ty:Bo to DEBIL!!!
Naobrze sprawy prywatne załatwicie potem a teraz rozgrzej się przed graniem w piłkę nożną.
Byłaś złą a za razem szczęśliwa że Malik o ciebie walczy,ale żeby zrobić mu na złość poszłaś do najładniejszego chłopaka w całej klasie(byłąaś piękna) i zaczęłaś go namiętnie całować, on po chwili odwzajemnił pocałunek.
Z:Co ty robisz?!
Ty:A co nie wolno mi?!
Zo co ty to robisz?
Ty:Bo chcę-odeszłaś od bruneta szturchając go przy tym.Byłaś z siebie strasznie zadowolona.
***
Po lekcjach gdy wychodziłaś usiadłaś na schodach i zapaliłaś papierosa, w tym samym czasie przyszedł Zayn.
Zo co się trujesz?
Ty:Bo mam taką ochotę-oznajmiłaś
Z:Kiedyś Ci to przeszkadzało
Ty:To byłam stara ja
Z:A jaka jesteś nowa ty?
Ty:Taka!
Z:Nie próbujesz być wredna,niemiła, i bez uczuć, ale ja wiem, że ty taka nie jesteś-z oczu popłynęła ci łezka i przytuliłaś się do Mulata.
Zrzepraszam, to się już nie powtórzy
Ty:Kocham Cię
Z:Nawet nie wiesz jak się cieszę-mruknął
Ty:Co?
Z:Nic nic kocham Cię
Tak pogodziłaś się z Malikiem teraz jesteś z nim szczęśliwa i przygotowywujecie wszystko do waszego ślubu.
Mrs.Malikowa
 

 
Jesteś z Zaynem małżeństwem już od roku i jesteście szczęśliwi.Pewnego dnia Louis i Elenor powiadamiają was że spodziewają się dziecka i Louis jej się oświadczył, Mulat postanawia uczcić ich sukces i organizuje imprezę na której ciebie nie będzie bo jesteś modelką i idziesz na nocną sesje zdjęciową.
...
Po powrocie z pracy jesteś zmęczona i masz zamiar się położyć.
Ty:Zayn...-słyszysz głośną muzykę
Z:Jesteśmy w salonie Kotku-poszłaś do pokoju dziennego
Ty:Zayn zabije Cię jest 03.00 w nocy ja dopiero wróciłam z pracy i jestem zmęczona a do tego mam jutro rano ważny wywiad!
Z:Nie przywitasz się?
Ty:Nie
Zlaczego?
Ty:Nie zasłużyłeś
Zrzepraszam;*
Ty:Tylko to masz mi do powiedzenia?!
Z:Kocham Cię
Ty:To ma być próba przekupstwa?!
Z:A nie?-pocałował cię, wziął na ręce, położył na łóżku i znowu pocałował, schodził coraz niżej, a potem zdjął koszulkę. Ty nie chciałaś być gorsza i zaczęłaś rozpinać mu koszulę, ale nagle ktoś wyłączył muzykę, zrobiłą się cicho i postanowiliście to sprawdzić.Zeszliście na parter i zobaczyliście policjantów, którzy pokazali wam nakaz przeszukania mieszkania byłaś bardzo zaskoczona a Mulat przerażony.Policjanci znaleźli dużą ilość narkotyków, kazali wam się ubrać i zakuli was w kajdanki.
Ty:Zayn co się dzieje?-płakałaś
Z:Zostawcie ją ona nic nie zrobiła
P:My tylko wykonujemy rozkaz-wyprowadzili was z domu.Niedługo później odbyła się rozprawa sądowa i stwierdzili że jesteście dilerami będziecie w więzieniu 10 lat(byłaś nie winna).Kilka miesięcy później dowiedziałaś się że Mulat się zabił i zostawił dla ciebie list.

Kochana (t.i) przepraszam cię że zostawiłem cię z tym wszystkim samą ale za bardzo cię kocham i obwiniałem siebie że przeze mnie siedzisz tu teraz zawsze będę o tobie pamiętał i kochał cię, ponieważ jesteś najważniejszą osobą w moim życiu.
Kocham Cię księżniczko
Zayn

Na wieść o tym rozpłakałaś się i postanowiłaś zrobić to samo co Mulat, pocięłaś się swoją krwią na ścianie napisałaś (t.i)+Zayn=NA ZAWSZE;* potem nabrałaś jakiś tabletek i zasnęłaś na zawsze.Tam u góry jesteś z nim szczęśliwa!

Podoba się?Taki trochę króciutki wyszedł
 

 
Jesteś z Liamem już rok i bardzo dobrze się dogadywaliście, ale robisz coś czego później żałujesz. Zdradzasz Liama z jego najlepszym przyjacielem z zespołu Zaynem. Mieszkacie w Londynie z Niallem, Harrym, Louisem, Zaynem, Elenor, Perrie, w jednym domu.Tej nocy nie mogłaś spać i zeszłaś o 030 do kuchni po tabletki na sen, usłyszał to Zayn i też zeszedł na dół.
Z:Czemu nie śpisz Kotku?
Tyaj mi spokój, już nie chce tak krzywdzić Liama, ja go kocham
Z:A ja już się nie liczę? Mi też mówiłaś że mnie kochasz.
Ty:Ja już sama nie wiem czego chce!?
Z:A ja wiem czego chcesz. Mnie!!!
Ty:A Liam jest za ścianą.
Z:O niczym się nie dowiedzą, a z resztą Perrie też tu jest
Ty:Kochasz ją?
Z:Tak, bardzo ale ciebie też
Ty:Zayn ja chcę z tym skończyć
Z:Nie Skarbie ty chcesz mnie. -Zayn posadził Cię na blacie i zaczął namiętnie całować z wzajemnością. Po chwili poszliście do pokoju Nialla, który był właśnie w Irlandii, żeby nikt was nie zauważył. Zayn położył Cię na łóżku i zaczął rozbierać, byłaś już bez bluzki od piżamy, gdy do pokoju wszedł Harry, który szedł się napić wody i zobaczył światło w pokojui zobaczył was razem
Ht.i) i Zaa...-Nie dokończył,przerwaliście mu
Z:Ciii
Ty:Harry to nie tak jak myślisz
H:A jak?-nieuzyskał odpowiedzi.
Ty: Błagam, tylko nie mów Liamowi... ooon mnie zostawi, a ja go kocham-zaczęłaś płakać.
H: Jak mogliście im to zrobić- mówi zbulwersowany
Ty: Ja..ja...ja-nie wiesz co powiedzieć.
H:No słucham, słucham co macie mi do powiedzenia?!-kręci głową.
H:Idę do Perrie i Liama jestem ciekawy co oni na to?!-biegnie do góry.Płaczesz nie możesz wytrzymać idziesz do łazienki. Zakluczasz się i delikatnie suwasz się po ścianie.Słyszysz z góry dobieganie głosu niedowierzającego Liama i płacz Perrie. Masz ochotę uciec i wrócić jak wszyscy zapomną o tym zdarzeniu.(W tym samym czasie Zayn kuci się z Perrie)
Li:Otwórz!!!-krzyczy Liam łamiącym się głosem i wali pięściami w drzwi.
Ty:Liam kocham Cię, przepraszam!!!
Li:A więc to prawda?To koniec z nami, wynocha z tego domu.
P:Zayn albo ty się stąd wynosisz albo ja
Z:Kocham Cię
Ty:A ja Byłam kim? Zabaweczką?!
Perrie pakuje rzeczy Zayna a Liam twoje.Oboje wychodzicie z domu.
Ty:I tego chciałeś? To twoja wina-płaczesz
Z:Kotku nie płacz, teraz już nic nie zmienisz
Ty:Gdzie my teraz będziemy mieszkać?
Z:Teraz choć do hotelu, a jutro coś pomyślimy-Pocałował Cię w czoło, wciąż płakałaś za Liamem choć w głębi serca nie wiedziałaś czy go kochasz.
Rano gdy się obudziłaś nie było przy tobie Zayna, ale leżała karteczka:
Zaraz wracam
Kocham Cię
Zayn
Po chwili wrócił Mulat i z oburzeniem rzucił Ci gazetę, na jej okładce byłaś ty z nim i napis "PRZYŁAPANI"-Zaczęłaś krzyczeć i walić w klatkę piersiową Zayna
Tylaczego?Wiedziałam że tak będzie!
Zrzeklęci dziennikarze!!!
Następnego dnia wynajęliście mieszkanie.Tak na prawdę to chcieliście oderwać się od rzeczywistości.One Direction nadal ze sobą współpracują,ale nie jest już tak jak dawniej.
Dwa tygodnie później:
Ty:kochanie zobacz!- pokazujesz gazetę na której
okładkę zajmuje zdjęcie Perrie i Liama z napisem "ROMANS".Mulat gdy zobaczył tą gazetę był zaskoczony a zarazem ucieszony.Pogodziliście się ze swoimi byłymi partnerami i zostaliście przyjaciółmi.Wzięłaś ślub z Zaynem i spodziewacie się bliźniaków.
 

 
To mój pierwszy imagin więc proszę o wyrozumiałość


Byłaś z Mattem już przez dwa lata układało wam się w związku bardzo dobrze, ale wszystko się zmieniło. Ubrałaś się w http://www.google.pl/imgres?um=1&;sa=N&hl=pl&biw=1152&bih=773&tbm=isch&tbnid=fCYvn_tJ5lNPoM:&imgrefurl=http://urstyle.pl/styl/stylistka/stylizacja/bo-kto-powiedzia-ze-stroj-do-szkoy-ma-byc-nudny/&;docid=NLO0GrxB6RjU8M&imgurl=http://urstyle.pl/site_media/szafka/stylizacja-stylistka-do-szkoly_1.jpg&;w=500&h=500&ei=-y6aUcPvNIfK4AT2wYD4Dw&zoom=1&ved=1t:3588,r:50,s,i:321&iact=rc&dur=239&page=3&tbnh=192&tbnw=185&start=43&ndsp=24&tx=72&ty=104 i wyszłaś z domu szłaś w kierunku domu twojego chłopaka, po piętnastu minutach byłaś już na miejscu.
M:Cześć kotku.
(t.i):Cześć, Pocałowałaś chłopaka a on odwzajemnił czyn, weszliście do środka, i usiedliście na kanapie.
(t.i):Musimy porozmawiać
M:Słucham
(t.i):Ja ja jestem w ciąży
M:co? Jak to w ciąży, przecież się zabezpieczaliśmy
(t.i):Ale wiesz jak to jest czasami zawodzi
M:To na pewno nie jest moje dziecko, Zdradziłaś mnie, wynocha z mojego domu
(t.i)roszę Cię porozmawiajmy
M:Wynocha. Wyszłaś z jego domu i cały czas płacząc poszłaś do najbliższego hotelu. W budynku po zameldowaniu poszłaś do toalety i wyciągłaś żyletkę, chciałaś się pociąć ale w tym czasie z toalety wyszedł wysoki, przystojny, o ciemniejszej karnacji brunet który Ci w tym przeszkodził.
Z:Co ty robisz?
(t.i):Nie twoja sprawa
Z:Może i nie moja, ale ty nie marnuj sobie życia, jak chcesz pogadać to ja tu jestem
(t.i)ziękuję. Odparłaś i przytuliłaś się do Mulata.
Z:Mam na imię Zayn
(t.i)T.I). Rozmawialiście tak przez cały wieczór i opowiedziałaś mu o swojej dzisiejszej przygodzie. Tą noc spędziłaś u Zayna w domu, a w następny cały dzień oglądaliście filmy, ale pod wieczór poszliście na dyskotekę gdzie cały czas tańczyliście razem. Gdy byliście już całkiem piani Zayn wziął Cię za rękę i pocałował ty odwzajemniłaś czyn.
Z:Kocham Cię
(t.i):Ja ciebie też
Z:Zostaniesz moją dziewczyną? Zajmę się tobą i twoim dzieckiem najlepiej jak potrafię, będę was kochać do końca Życia
(t.i):Jasne że tak. Pocałowaliście się namiętnie i po roku urodziła się wam córeczka Naomi, wzięliście ślub i czekacie na narodziny waszego synka. Jesteście najszczęśliwszą parą pod słońcem.


I jak?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›